CYFROPOL

język polski przed maturą

Przed maturą!

JĘZYK POLSKI

Pomysły na lekcje ...

JĘZYK POLSKI

Testy, sprawdziany, ...

JĘZYK POLSKI

Stwórz swoją www

TYTUŁEM WSTĘPU

 

     Czasami zapominamy, że język jest tworem żywym, a więc zmienia się, czyli przechodzi fazę narodzin, dojrzewania, pełnej dojrzałości, potem zaczyna obumierać, by stanąć na granicy życia i śmierci.

 

     Jeśli język jest słaby, podatny na infekcje, nieodporny na choroby - to ... umiera.

 

    Póki co, polszczyzna trzyma się nieźle, może tylko trochę zarażona jest anglowysypką. Zresztą, jeśli komuś się nie podoba nadmiar anglicyzmów, ten zadba o to, by tej wysypki unikać.

 

     Zapraszam wszystkich do dyskusji o naszym języku. Proszę (na blogu) o komentarze, przykłady, refleksje nad naszą polszczyzną.

 

     Może uda się w ten sposób wzbudzić przeświadczenie, że język to zjawisko żywe, konkretne, przypominające przez swoją przezroczystość powietrze i wodę - a więc żywioły elementarne.

 

 

JĘZYK DZIENNIKARZY SPORTOWYCH (KOLARSTWO)

 

     Zacznijmy może od języka dziennikarzy sportowych.

 

     Jako że jestem fanem kolarstwa, chciałbym zwrócić uwagę na polszczyznę naszych najlepszych komentatorów. Mam na myśli panów: Krzysztofa Wyrzykowskiego i Tomasza Jarońskiego (miałem przyjemność rozmowy z panem Tomaszem w Raciążu, w maju 2017 roku). Trzeba przyznać, że są oni niezwykle wrażliwi na kwestie językowe, dysponują bogatą polszczyzną, potrafią wyzyskać humor językowy i sytuacyjny, nastręczany przez wydarzenia rozgrywające się na szosie.

 

Neologizmy

 

    Jako jedni z pierwszych upowszechnili czasownik "rozkminiać", czyli deliberować nad czymś, analizować coś, doszukiwać się nie wiadomo czego. Mam nadzieję, że wymienieni panowie zgodzą się z taką definicją czasownika.

 

Błędy językowe - tendencje

 

     Ale nawet w przypadku tak znakomitych komentatorów zdarzają się zjawiska potwierdzające pewne ogólne tendencje w naszym języku. Należy do nich forma celownika liczby mnogiej rzeczowników: otóż nagminnie stosowana jest niepoprawna końcówka "-ą" zamiast "-om, np. "ludzią", zamiast "ludziom".

 

Metafory

 

     Opisy dziennikarskie jazdy kolarskiej pełne są metafor. W czasie relacji z Tour de Pologne dziennikarz stwierdza: „W peletonie jadą możni tego wyścigu”(Sebastian Szczęsny, komentujący wyścig z motocykla). Bardzo ciekawie brzmi to przeniesienie kwestii zamożności z przestrzeni społeczno-ekonomicznej w przestrzeń sportu. Oczywiście ma to szczególny wydźwięk w kolarstwie, które nie jest „możne” jak świat piłki nożnej.

 

    „Organizm powiedział basta, na dzisiaj wystarczy, nogi odmówiły posłuszeństwa, na pewno głowa chciałaby jeszcze jechać, ale to nogi ostatecznie decydują o tym, gdzie zawodnik się jeszcze znajduje”. Jest to wypowiedź Bartosza Huzarskiego, a więc kolarza, znającego doskonale realia tego sportu i potrafiącego niezwykle barwnie relacjonować wyścig kolarski. Tym razem cytowana wypowiedź pochodzi z relacji z ostatniego etapu Wyścigu Tour de Pologne 2017. Widać wyraźnie metaforyzację antropogenetyczne, plastycznie unaoczniającą owo zmaganie się ambicji sportowych z oporem organizmu.

 

     W tej samej relacji Bartosz Huzarski wprowadza metaforyzację militarną i sam wyjaśnia znaczenie swojego sformułowania: „Widać, że dobrze współpracują, nie biorą ofiar, nie biorą jeńców, czyli nie czekają na tych, którzy zostali.”

 

     W podobnej stylistyce, ale z przesunięciem akcentu na kamieniarstwo, zabrzmiało kolejne sformułowanie: „Jeżeli ruszy drużyna z Emiratów bardzo mocno, będą chcieli ukruszyć jak najwięcej zawodników z peletonu.”

 

     Oczywiście większość metafor stosowanych przez dziennikarzy sportowych nie poraża świeżością i oryginalnością, aczkolwiek ... . Pan Tomasz Jaroński, komentując drugi etap Binck Bank Tour 2017 dawniej Eneco Tour), stwierdził: "Ten deszcz wyprał czasówkę z emocji". Brzmi to oryginalnie, poza tym syntetycznie i obrazowo ujmuje fakt, że pierwsi kolarze, startujący w lepszych warunkach, pozajmowali lepsze miejsca, a ci startujący później nie mieli żadnych szans z powodu aury.

 

Porównania, przysłowia, frazeologizmy

 

     W relacji z Wyścigu dookoła Norwegii (2017) Stanisław Brzósko - komentując nieeleganckie zachowanie młodego kolarza, który nie współpracował z ucieczką, a potem wygrał premię - użył frazeologizmu: "wyskoczyć jak filip z konopi". Z kolei na Tour de l'Avenir (etap 2. 2017) tenże komentator - nie chcąc się zapewne powtarzać w opisie analogicznej sytuacji - sięgnął do powiedzenia: "wyskoczyć jak diabeł z pudełka".

 

Polszczyzna kolarska

12 lipca 2019